wtorek, 19 listopada 2013

Premiera #9893 - Opis sytuacji.

      Razem z Izą od dawna czekałyśmy na ten dzień. Od godziny 12:00 stałyśmy pod Empikiem, choć dobrze wiedziałyśmy, że płyty będą dopiero o godzinie 13:00. Byłyśmy bardziej zestresowane, niż można sobie to wyobrazić. 
     Kiedy wybiła godzina 13:00 i otworzyły się drzwi Empiku, szybko wbiegłyśmy do środka. Gwałtownie zaczęłyśmy rozglądać się, szukając płyt na półkach. Byłyśmy takie szczęśliwe. Niestety nasze szczęście trwało tylko chwilkę. Podeszła do nas pani sprzedawczyni i powiedziała, że płyt nie ma i raczej dzisiaj ich nie będzie. Rozpłakałyśmy się i chciałyśmy wyjść z Empiku. Kiedy zbliżałyśmy się do wyjścia, ktoś chwycił mnie za rękę. Przestraszyłam się i zaczęłam mimowolnie krzyczeć. Okazało się, że to pani ekspedientka. Powiedziała nam, że płyty są na zapleczu i musimy poczekać 10 min. Bez zastanowienia wróciłyśmy do środka.  Po chwili w głośnikach zaczęła lecieć piosenka Kwiata " 2+2 ". Zaczęłyśmy płakać i krzyczeć w niebo głosy słowa piosenki. W tamtej chwili wcale nie myślałyśmy, że Empik jest pełen ludzi. Okazało sie że jest tam jeszcze więcej Kwiatonators. I wreszcie. Z zaplecza wyszła pani z kartonem płyt. Nie patrzyłyśmy na to, że obok nas stoją ludzie. Zaczęłyśmy się przepychać, bo płyt wcale nie było dużo, a my przecież musiałyśmy je mieć. Szybko pobiegłyśmy w stronę kartonów, które leżały obok lady. Przepychałyśmy się przez tłum ludzi, ale warto było. 
      Teraz tylko miałyśmy zapłacić i płyty były nasze. Niespokojnie zaczęłam szukać portfela. Nie mogłam go znaleźć. Na szczęście okazało się, że Iza go miała. Zapłaciłyśmy i szczęśliwe wybiegłyśmy z Empiku. Wiedziałyśmy, że już nikt nie może zabrać nam tego, co jest dla nas najważniejsze. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz