Drogi pamiętniku !
Od samego rana bolała mnie głowa. Nie mogłam skupić się na lekcjach. Byłam jakaś nieobecna. Na 3 lekcji pisałam sprawdzian z historii. Wczoraj długo się na niego uczyłam, ale nie wiem czy poszedł mi dobrze. A na dodatek chłopak, który mi się podoba w ogólne nie zwraca na mnie uwagi. Bardzo źle się z tym czuje, bo chciałabym, żeby wiedział, że mi się podoba, ale boję się mu o tym powiedzieć. Po 4 lekcji poczułam się znacznie lepiej, więc poszłam na wf. Na wf tańczyłyśmy nasz układ taneczny. Po lekcjach od razu wróciłam do domu, żebym mogła pouczyć się na jutrzejszą kartkówkę z języka polskiego i z chemii. Weszłam na chwilę na "fejsa" i napisałam do Magdy. Stwierdziłyśmy, że idziemy pod szkołę, bo nasi chłopcy " LKS Trzebunia" grają z "Pcimianką". Poszłyśmy im kibicować. Później dołączyła do nas Klaudia. Nasi chłopcy wygrali mecz po wyrównującej, a później dającej prowadzenie bramce Karola. Jedna jego bramka szczególnie mi się podobała. Uderzył z połowy boiska prosto w okienko. Najlepszym obrońcą tego meczu był Damian. W końcu są najlepsi, więc się nie dziwie, że wygrali. Po skończonym meczu była chwilka dla fotoreportera czyli mnie. Musiałam mieć ich zdjęcie. Oczywiście nie mogło obejść się bez zdjęcia z Klaudią. Bo jak by inaczej. A Magda ? Magda jest głupia, ale i tak ją lubię. Powiedziała, że nie będzie robiła sobie zdjęć, bo nie chce. Kiedy wracałyśmy do domu miałyśmy "głupawkę". Gadałyśmy o wszystkim i o niczym, a śmiałyśmy się z każdego słowa. Jeśli ktoś by nas zobaczył, mógłby sobie pomyśleć, że jesteśmy nienormalne. W domu już się trochę opanowałam, co nie znaczy, że nic mi nie jest. Umyłam się i wróciłam opisać swój dzień.
A teraz drogi pamiętniku już kończę, bo idę na długą randkę z chemią. Będzie ciekawie.
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać." - Autor nieznany
"LKS Trzebunia"
Od Lewej : Karol Rak, Piotr Bylica, Gabryś Rak, Bartek Pasternak, Damian Lech ,
Daniel Muniak.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz