wtorek, 12 listopada 2013

Opis uczuć :)

     Na długiej przerwie umówiłam się z Mikołajem, ponieważ chciałam mu powiedzieć, co do niego czuje. Rano wstałam wcześniej niż zwykle, ponieważ miał to być wyjątkowy dzień, więc musiałam wyglądać jakoś inaczej. Założyłam więc czarną spódniczkę mini, bokserkę a na to czarny sweterek. Na nogi założyłam swoje czarne, zamszowe szpilki, włosy uczesałam w kok i zrobiłam lekki makijaż. 
     W szkole Mikołaj zachowywał się jakoś dziwnie. W ogóle ze mną nie rozmawiał i "zarywał" do wszystkich innych dziewczyn. Kiedy zadzwonił dzwonek na długą przerwę, poszłam na ławeczkę za szkołą, ponieważ tak byliśmy umówieni. Czekałam jakieś 5 minut i nagle zauważyłam Mikołaja z bukietem pięknych kwiatów. Odwróciłam się tyłem, bo próbowałam być na niego zła. Nagle poczułam, że ktoś czule obejmuje mnie od tyłu. "Jesteś piękna wiesz ?"- wyszeptał mi do ucha. "Co chciałaś mi powiedzieć ? "- zapytał sarkastycznie.
Powiedziałam mu, żeby poszedł sobie do innych dziewczyn, skoro tak fajnie mu się je podrywa, a Mikołaj powiedział mi, że tak słodko się denerwuje, kiedy widzę jak on "zarywa" do innych i zapytał czy w końcu mu powiem po co go tutaj przyprowadziłam. Kiedy mówiłam, nagle przerwał mi i powiedział tylko: " Nie mów nic więcej. Ja Ciebie też. I jeśli wystroiłaś się tak dla mnie, to powiem Ci że nie ważne czy masz spódniczkę mini czy dresy. Dla mnie i tak jesteś najpiękniejsza.", po czym wręczył mi piękny bukiet kwiatów. Zapytałam go, czy oficjalnie jesteśmy razem. Powiedział mi, że jeśli tylko chcę, to tak. W tamtej chwili nasze usta złączyły się w jedność, a ja chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie. 
     Wtedy właśnie poczułam, że wiem, co to znaczy prawdziwa miłość, i że to właśnie Mikołaja kocham najbardziej. Chciałam żeby ten dzień się nie kończył, a ja, nie zapomnę go nigdy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz